Na IV Tuning Show przyjechało aż 127 samochodów, a swoje umiejętności i możliwości stuningowanych samochodów prezentowali kierowcy z całej Polski, m.in. z Warszawy, Rzeszowa, Jaworzna, a także z Małopolski. Co ciekawe, w tym roku, do imprezy włączyli się także goście ze Słowacji.
Zawodnicy swoich sił próbowali w następujących konkurencjach:
1. Wydech- czyli pomiar decybelomierzem w odległości 1 m przez czas 30 sekund.
2. Car Audio - pomiar specjalistycznym urządzeniem.
3. Najładniejsze Auto Zlotu- skupiono się na stylistyce, wykonaniu i doborze elementów samochodów.
4. Najładniejsza Ekspozycja- czteroosobowa komisja brała pod uwagę pomysłowość, estetykę i ogólny wygląd pojazdów.
5. Zawody Siłowe- wypychanie sztangi w poziomie. Zawody dla grup tuningowych jak i dla publiczności.
6. Palenie Gumy- było brane pod uwagę szybkie oraz efektowne „palenie gumy”.
Ku uciesze około 2 tys. widzów, swoje kompetencje w programie „Car Jump Show” zademonstrował zespół motocrossowy „Joniec Team” z Tymbarku. Przypomnijmy, „Joniec Team” powstał na początku 2010 roku. Jego zawodnikiem jest m.in. Paweł „Pablo” Kaim ze Słopnic. Bierze on udział w największych zawodach motocrossowych w Polsce takich jak Mistrzostwa Polski czy Puchar 6 Torów, jak również w najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych zawodach motocyklowych na świecie - Erzbergrodeo w Austrii, w których zakwalifikował się do ścisłego finału, a ostatecznie został sklasyfikowany 443 miejscu.

Jednak jak podkreślali organizatorzy z Energy Tuning Team Limanowa, najważniejszym punktem programu była zbiórka pieniędzy na rzecz kosztownej operacji 19-miesięcznego Karolka Króla. Z tego tytułu każdy zawodnik przekazał 10 złotych wpisowego. Również widzowie, którzy przybyli na IV Tuning Show okazali chęć pomocy materialnej choremu dziecku, przekazując symboliczne kwoty na ten szczytny cel.