Strona główna / Aktualności
2010-07-30     Julity, Ludmiły, Zdobysława        


SONDA

Jak oceniasz nasz serwis internetowy?
1. Bardzo dobrze
2. Dobrze
3. Dostatecznie
4. Żle

a A


O przyszłości jabłka w Europie!

W dniach 5 i 6 marca br w Limanowskiem Domu Kultury odbywały się już po raz trzydziesty spotkania sadowników. Spotkanie odbyło się pod patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marka Sawickiego. Było to już jubileuszowe XXX spotkanie w Limanowej pod hasłem „Jabłko w Europie”. Corocznie odbywające się spotkania, są ważne dla polskiego sadownictwa, gdyż zawsze wyznaczają kierunki rozwoju, zwłaszcza w produkcji jabłek. Mentorem Międzynarodowego Seminarium Sadowniczego jest Profesor Eberhard Makosz, na którego ręce podziękowania i kosz kwiatów przekazali Starosta Limanowski Jan Puchała, Przewodniczący Rady Powiatu Limanowskiego Jacenty Musiał, a także Wicestarosta Limanowski Franciszek Dziedzina.

(…) Jest Pan człowiekiem, który aktywie działa na rzecz sadownictwa w Polsce, w tym także sadowników z terenu Powiatu Limanowskiego.  Korzystając z okazji, pragnę podziękować Panu za wszelkie starania mające na celu poprawę ich sytuacji ekonomicznej, m.in. poprzez prace nad wdrożeniem nowych typów sadów i sposobów produkcji owoców, czy promowanie nowych sposobów ich dystrybucji.  Ogromne znaczenie ma dla nas fakt, że pozostaje Pan w ciągłym kontakcie z nami, dzięki czemu na bieżąco jesteśmy informowani o problemach w tej dziedzinie rolnictwa. (…) mówił Jan Puchała Starosta Limanowski.

Podczas składanych przez przedstawicieli powiatu gratulacji i kwiatów, Zespół Regionalny „Limanowianie” i wszyscy uczestnicy seminarium na stojąco odśpiewali profesorowi „Wszystkiego dobrego, życzymy, życzymy! (…)


(…)Obecnie dla polskich producentów jabłek najważniejszymi problemami są wielkość produkcji tych owoców w najbliższych latach w kraju oraz sposoby gwarantujące ich zbyt po opłacalnej cenie. O tych sprawach jak zaznaczał warto dyskutować, i to nie tylko w Limanowej. (…)Mamy już grupę gospodarstw, które poziomem nie ustępują najlepszym gospodarstwom na świecie. W najbliższych latach, prawdopodobnie, zmniejszy się liczba gospodarstw oraz powierzchnia sadów z niskim poziomem intensywności produkcji jabłek. Nieznacznie wzrośnie liczba gospodarstw, w których plony przekraczają 40 t/ha jabłek wysokiej jakości i atrakcyjnych odmian. Do tych zmian zmuszają warunki ekonomiczne. (…)Jednym z największych problemów w produkcji jabłek jest duża liczba małych gospodarstw z niskim poziomem intensywności produkcji jabłek(…) mówił podczas piątkowego spotkania prof. Eberhard Makosz.

Reasumując, aby utrzymać wysoką pozycje na europejskim rynku i zapewnić opłacalną produkcję jabłek w kraju, należy się poddać następującym działaniom: Istotnie poprawić jakość jabłek, ponieważ  jeśli nie zwiększy się ilości owoców wysokiej jakości, stracimy możliwość dużego eksportu jabłek; zwiększyć liczbę grup
i organizacji producentów; zacieśnić współdziałanie miedzy krajowymi organizacjami sadowniczymi, samorządem terytorialnym i władzą centralną w zakresie rozwoju sadownictwa w Polsce. Podczas seminarium profesor przestrzegał, że musimy się dostosować do rynku eksportowego, który porównał do pociągu pędzącego przez całą Europę. Kto nie wsiądzie do niego w odpowiednim czasie, zostanie na stacji i nigdy już go nie dogoni.
Rynek jabłek w Europie, teraz i w przyszłości omówił – Helwig Schwartau z Niemiec, który uważa ze rynek jabłek wypadł z równowagi. Na całym świecie wzrasta produkcja, natomiast konsumpcja spada prowadząc do zaostrzonej konkurencji, która stale pomniejsza dochody producentów. Od kilku lat konsumpcja jabłek w Europie spada. Rozpoczął się proces „oczyszczania rynku owocowego” z licznych europejskich gospodarstw sadowniczych, co wydaje się koniecznością. Ważny jest właściwy dobór odmian. Nie wystarcza już dbać jedynie o łatwą produkcję z możliwie najwyższym plonem. Odmiany takie, jak ‘Idared’ czy ‘Jonagold’ w dłuższej perspektywie stracą na znaczeniu. Polskie sadownictwo znajduje się przed przełomem. Zbyt duża powierzchnia upraw nie jest zgodna z europejskimi standardami, może w następnych 20 latach zmniejszyć się o połowę.

Producentom jabłek pozostaje tylko jedno – dostosować produkcję do wzrastających wymagań rynku. Ponadto należy pamiętać, że tendencja do „oczyszczania” upraw sadowniczych w UE może dotkliwie dotknąć również polskich producentów owoców – informował gość z Niemiec. Czy europejski rynek jabłek jest w stanie kryzysu? Tylko dla tego, kto nie potrafi odgadnąć znaków czasu! – mówił Kurt Werth z Włoch.

„O cenie decyduje oferta” – stwierdzenie to jest fundamentem w nauce o gospodarce rynkowej, które od dawien dawna każdy zna, a które obowiązuje również dzisiaj (także na rynku jabłek). Niestety, nikt nie chce w to uwierzyć. Przeżyje ten, kto się odróżnia. Ten kto nie odejdzie od prostego sposobu myślenia „produkcji w tonach/ha” nie będzie długo utrzymać się na coraz bardziej wymagającym rynku – informował gość z południowego Tyrolu.

„W ciągu 5 lat produkcja jabłek w holenderskich sadach będzie skończona, z wyjątkiem odmian klubowych.” Na takie stwierdzenie które padło na jednym z seminariów sadowniczych, starał się nam odpowiedzieć Leon Jahae z Holandii. Uważa że 0,25 euro za jeden kilogram jabłek to cena graniczna, stanowiąca o dochodowości holenderskich sadowników. Odpowiednio ceną stanowiącą koszt produkcji gruszy Konferencji jest 0,35-0,40 euro/kg. Szeroko omówił co się przyczynia do podnoszenia plonów i poprawy jakości jabłek w polskich sadach. Największy problem widzi w trudności zmiany mentalności wielu naszych sadowników, która wywiera ogromny wpływ na to co i jak robimy w sadzie.

Potęgę rosyjskiego rynku uświadomił nam Artur Stasiak prezes firmy „Silvi Cola” który 11 lat zajmuje się eksportem owoców i warzyw do Rosji. Rosja jest największym importerem jabłek na świecie i trzecim (po USA i Niemczech) importerem owoców netto. Rocznie importuje około 5,1 mln ton owoców, w tym około 1,1 mln ton jabłek. W Rosji konsumpcja owoców wzrosła. Około 40 % konsumentów deklaruje, że woli jabłka od innych owoców, a spożycie jabłek szacuje się na 20 kg na osobę na rok. Od stycznia do marca oraz wiosną Polska nie ma większych konkurentów sprzedając tanie jabłka dla przeciętnego rosyjskiego konsumenta. Na tego typu jabłka zapotrzebowanie jest kilkanaście razy większe niż na jabłka drogie. Stosunek sprzedaży drogich holenderskich jabłek o czerwonej skórce do tanich polskich, wynosi 1do 20, co daje realnie 1 paletę sprzedanych drogich jabłek do 20 palet tanich, sprzedanych w tym samym czasie. Wraz ze wzrostem rodzimej produkcji Rosja będzie dążyła do protekcjonizmu i ograniczania importu jabłek, jednak w najbliższych latach polskim jabłkom to jeszcze nie grozi – informował Artur Stasiak.

XXX Międzynarodowe Seminarium Sadownicze w Limanowej dzięki autorytetowi Profesora Eberharda Makosza rok rocznie gromadzi rzesze sadowników, nie tylko z Polski ale i z wielu innych krajów Europy. Trudno omówić tak szeroki wachlarz tematów, zagadnień poruszanych w trakcie tegorocznego spotkania.
Od dwóch lat, nie tylko w Polsce, ale także w większości krajach Unii Europejskiej są istotne problemy ze zbytem wszystkich
W seminarium wzięli udział sadownicy z Białorusi, Czech, Litwy, Rosji. Słowacji, Słowenii, Ukrainy i Węgier.

Opracowane na podstawie materiałów /www.sadownictwo.com.pl/O przyszlosci jabłek w Limanowej/





Utworzony:2010-03-08 13:59:30
Autor:JT





















Ilość odsłon:
Kreator IAP - (C)opyright by Interaktywna Polska