WIADOMOŚCI - Informacjewróć do listy wiadomości

Tym razem Twoje Miasto w RMF Fm - Limanowa, stolica Powiatu Limanowskiego!

Piątek, 27 Październik 2017

To właśnie Limanowa, stolica Powiatu Limanowskiego została wybrana przez słuchaczy w tym tygodniu! Limanowa to wspaniałe miejsce w samym sercu Beskidu Wyspowego. Podczas wizyty warto odwiedzić wiele miejsc, w tym m.in. Miejską Górę na której znajduje się potężny 37 metrowy Milenijny Krzyż, Bazylikę Matki Bożej Bolesnej w Limanowej z 60 metrową wieżą, lokalne muzeum, które mieści się w zabytkowym Dworze Marsów z XV wieku. Zapraszamy! Słuchajcie w najbliższą sobotę o Limanowszczyźnie!

 

 

Ale to nie koniec propozycji dla lubiących sportowe wyzwania. Niezwykłe atrakcje oferuje także pobliska Góra Łopień, będąca największym w Beskidzie Wyspowym skupiskiem jaskiń i schronów, trasy rekreacyjno- sportowe w rejonie góry Mogielica /więcej na  www.trasymogielica.pl

 

Podczas sobotniego "spaceru historycznego po Limanowej" zapoznamy się równiez z wątkami historycznymi Limanowszczyzny. Po raz kolejny oczywiście usłyszymy o Mistrzostwach Europy "Limanowa-Przełącz pod Ostrą".

Tak głosowaliście na sytronie RMF!!!! http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/fakty-z-twojego-miasta/news-twoje-miasto-bedziemy-w-limanowej,nId,2457457 


W sobotę zgłębimy również tajniki lokalnej kuchni. Wśród lokalnych produktów regionalnych wymieniany jest między innymi Chleb Męciński” który pieczony jest na zakwasie i wypiekany w piecu zbudowanym z białej cegły tzw. szamotki, opalanym drzewem jodłowym z domieszką drzewa bukowego. Do zakwasu dodawane jest kwaśne mleko, mąka razowa pszenna (mielona na żarnach) oraz ciepła woda, drożdże i sól. Pieczenie chleba trwa około 1 godziny. Upieczony chleb wyjmuje się z pieca pojedynczo drewnianą łopatą. Po wyjęciu chlebów z pieca obmywa się je wodą i pozostawia do ostygnięcia. Chleb męciński posiada głęboko zakorzenioną tradycję na terenach małopolski, czego dowodem są liczne wzmianki w literaturze i dawnych zapiskach. W zapiskach zebranych przez Antoniego Górszczyka (ur. 13.01.1892 r., zm. 10.03.1980 r.), nauczyciela historii w Męcinie i Pisarzowej (Zapiski i ryciny znajdujące się w Publicznej Bibliotece Miejskiej w Limanowej) znajdujemy nie tylko dokładne ryciny przedstawiające naczynia kuchenne i narzędzia do wypieku chleba, ale również zwyczaje i tradycje związane z chlebem, które udało mu się zebrać w okolicznych wsiach. „(…) Gdy młodzi idą do ślubu, to niosą ze sobą kawałek chleba. Wprowadzając się na nowe gospodarstwo, lub do nowo wybudowanego domu niosą przed sobą chleb, aby się chlebiło. Gdy pani młoda idzie do męża, zabiera ze sobą kilka bochenków. Dzieży do zarabiania chleba nie pożycza się, bo straciłoby się szczęście. Na dzieży sadza się pannę młodą podczas czepin. Gdy gospodyni rozpoczyna robić zaczynę na chleb i gdy formuje bochenki przed wsadzeniem do pieca żegna je znakiem krzyża świętego i oprócz wykonania znaku krzyża nad chlebem robi mały krzyżyk na środku chleba. Po wysadzeniu chleba do pieca, gospodyni obmywa chleb i tą wodą następnie obmywa dzieci, aby były okrągłe, zdrowe i czerstwe jak chleb. (…) Kto zjada przylepki z chleba, tego będą ludzie lubić, dlatego też dają je dziewczętom. Nim rozpocznie się chleb kroić, znaczy się go krzyżem od spodu. Dzieciom nie wolno krajać chleba, bo jeszcze na chleb nie zarobiły. Gdy chleb upadnie na ziemię, należy go podnieść i pocałować (przeprosić)”. Chleb męciński posiada swoisty oryginalny smak, wygląd i konsystencję dzięki tradycyjnej metodzie wypieku, co wpływa na wysoką jakość produktu. z łopaty od Państwa , wypiekany na naturalnym zakwasie.

 

Suska Sechlońska

Suska sechlońska została wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych w kategorii Orzechy, nasiona, zboża, warzywa i owoce (przetworzone i nie) w dniu 28 listopada 2006 roku. 

"Suski sechlońskie" to śliwki z pestkami poddane procesowi podsuszania i podwędzania. „Suska sechlońska" posiada dość zmienną wielkość i kształt, który zależy od odmiany owoców przeznaczonych do suszenia i może być od kulisto-spłaszczonego do podłużnego. Wysuszone owoce charakteryzują się elastycznym, mięsistym miąższem, pomarszczoną, ale błyszczącą skórką w kolorze ciemnogranatowym przechodzącą nawet do czarnego. W smaku „suska sechlońska" jest lekko słodka z wyczuwalnym posmakiem i aromatem wędzenia. Cechą charakterystyczną „suski sechlońskiej" jest wysoka zawartość wody, która w gotowym produkcie w momencie sprzedaży wynosi, co najmniej 24%.

Do wyrobu „suski sechlońskiej" wykorzystuje się wyłącznie owoce odmian śliwy domowej (łac. Pnmus domesticd) z pestkami. Najczęściej wykorzystywanym gatunkiem śliw do suszenia są owoce odmian Węgierki i jej pochodnych: Promis, Tolar, Nektawit, a także Valjevka i Stanley, które łatwo poddają się wędzeniu. Owoce tych odmian odznaczają się wieloma pożądanymi cechami przy procesie suszenia i wędzenia w tym: dużą zawartością cukru oraz stosunkowo małą zawartością wody. Nazwa „suska sechlońska" wywodzi się z miejscowej gwary. Suska oznacza suszkę, czyli podsuszoną i podwędzoną śliwkę. Dookreślenie „sechlońska" pochodzi od nazwy miejscowości „Sechna" leżącej w gminie Laskowa. Do określenia tej wsi w przeszłości wykorzystywano dwie nazwy „Sechna " i „Sechlna". Obecnie używa się nazwy ,,Sechna:'. Zachowała się jednak odwołania do starej nazwy „Sechlna" w odmianie tej obecnie używanej nazwy „Sechna" i tak używa się „suska sechlońska" a mieszkańców wsi nazywa się „sęchlokami".
Z zachowanych przekazów wynika, iż tradycja suszenia śliw na tym obszarze geograficznym jest bardzo długa. Z informacji pochodzących z pierwszej połowy XVIII wieku wynika, iż cechą charakterystyczną wsi Sechna i położonego na jej trenie majątku Klarysek była obfitość drzew owocowych. Prawdopodobnie każde gospodarstwo miało wtedy już swój sad. Rzędy śliw biegły pośród pól (w 1738 r. przy jednej z zagród w Żmiącej był sad złożony z 310 śliw). Owoce należały wówczas do ważnych dla ludności środków żywności. Spożywano je nie tylko jesienią, ale również i zimą- surowe, kwaszone, suszone. Już w XVII wieku wykorzystywano śliwki do wyrobu powideł.
Zgodnie ze starymi opowieściami cała historia suszenia tych owoców związana była z działalnością miejscowego duszpasterza. Nieznany już dziś z nazwiska ksiądz proboszcz, zamiłowany sadownik, zadawał swoim parafianom jako pokutę sadzenie kilku lub kilkunastu drzew owocowych, w zależności od wyznanych na spowiedzi grzechów. Na mało żyznych glebach jabłonie, czereśnie czy grusze rosły słabo i źle owocowały, więc nakazał ludziom sadzić śliwy. Gdy drzewa te zaczęły dobrze owocować, gospodarze przechytrzyli proboszcza i zaczęli śliwy wykorzystywać do produkcji śliwowicy. Szerzyło się pijaństwo, więc zatroskany proboszcz razem ze swym wikarym uradzili, że śliwy nadal trzeba sadzić, ale owoce obowiązkowo trzeba suszyć. Okazało się, bowiem, że suszonych dymem śliw nie da się przerobić na śliwowicę. Proboszcz już dawno na wiecznej emeryturze, a ojcowie i synowie wciąż sadzą, suszą i sprzedają śliwy. Takie, zgodnie ze starymi opowieściami, były początki wędzenia i suszenia śliw w Sechnej. Zwyczaj ten przetrwał do współczesnych czasów, a stosowana metoda produkcji praktycznie nie uległa zmianie. Suszenie i wędzenie jest tak popularne, że powstawały różne pieśni i wiersze nawiązujące do tej tradycji.

Dodatkowo oczywiście będzie można spróbować Najlepszego Produktu Lokalnego Powiatu Limanowskiego  2017 roku, czyli „SOKu jabłkowego NFC” z Gospodarstwa Sadowniczego Wincentego Krzyżaka ze Żmiącej. Sok jabłkowy 100% naturalnie mętny, otrzymywany w wyniku tłoczenia miazgi jabłkowej bez udziału enzymów, filtrowany, pasteryzowany bez dodatku jakichkolwiek substancji dodatkowych, rozlewany na gorąco w atmosferze azotu i pakowany w systemie „bag in box” do worków, butelek szklanych, puszek PET, kubków PP.

 

Autor : Wydział Promocji, Projektów i Przedsiębiorczości
Wyświetleń : 167
Tagi :